
Uciekający kociak to pełna przemocy czarna komedia akcji, która ma stanowić hołd złożony kinu seksploatacji z lat 70. ubiegłego wieku. Jest odpowiednio zakręcona i zdrowo brutalna, a jednak… nudnawa. Może gdyby za reżyserię odpowiadał Guy Ritchie…
W sumie nie chodzi tu o kociaka. A przynajmniej nie do końca. Tytułowa Cat to Catalina Rona (Paz Vega), pochodząca z Andorry prostytutka, która wraz z kilkoma koleżankami zostaje wynajęta do udziału w orgii w Czarnogórze. Pojawia się na niej senator z USA i zabija jedną z dziewczyn. Pozostałe również muszą zginąć, dlatego Cat ulatnia się wraz z twardym dyskiem zawierającym zapis zbrodni. Rozpoczyna się polowanie na nią…
Nie powiem, Uciekający kociak ma swoje mocne strony. Bywa zabawny, bywa zaskakujący, ma niekiedy całkiem niezłe tempo. Jednocześnie bywa nieśmieszny i nudnawy, a akcja potrafi się ślimaczyć. Czuć tu jednak dalekie echa kina Tarantino i jego zabawy z konwencją. Odnoszę też wrażenie, że film więcej obiecuje niż ostatecznie dostarcza. Błyszczy tu Janet McTeer, jednak pozostali aktorzy nie do końca przekonują.
Uciekający kociak przeszedł bez echa. Twórcom chyba zabrakło konsekwencji. Gdyby obraz był mniej naciągany, nieco zabawniejszy, spójniejszy, mniej chaotyczny… Cóż, wtedy byłby o wiele lepszy. Zabrakło mu pazura. Czegoś, co zaczepiłoby widza i pociągnęło za sobą. Stąd ten kociak w tytule nie do końca tu pasuje…
Zobacz, jeśli:
– Lubisz komedie akcji
– Już sam tytuł ci się podoba
Odpuść sobie, jeśli:
– Nie przepadasz za chaotyczną opowieścią
– Liczysz na dobry humor
Michał Zacharzewski
Uciekający kociak, Cat Run, 2011, reż. John Stockwell, wyst. Paz Vega, Scott Mechlowicz, Alphonso McAuley, Christopher McDonald, Tony Curran, Michelle Lombardo, Janet McTeer, D.L. Hughley, Karel Roden, Radik Golovkov, Jelena Gavrilović, Gordan Kičić, Jean-Christophe Bouvet, Branko Djurić, Milorad Kapor
Ocena: 5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.