Wysyp żywych trupów

Niektóre filmy zmieniają sposób, w jaki człowiek patrzy na świat. Czasami to zmiany kluczowe, kiedy indziej drobne, wręcz nieistotne, a jednak zachodzące. Ten film mnie zmienił. Ilekroć wchodzę wcześnie rano do autobusu i spoglądam na zaspanych pasażerów, widzę Wysyp żywych trupów.

Shaun (Simon PeggMission: Impossible: Dead Reckoning) mieszka na Crouch End, ma 29 lat i pracuje w sklepie z elektroniką. Pracodawca go nie szanuje, klienci mają go za idiotę, koledzy z pracy nim gardzą. Do tego Liz (Kate Ashfield) właśnie go rzuciła, bo nie wymyślił żadnej atrakcji na trzecią rocznicę związku. Nic dziwnego, że wieczorem facet upija się w pubie ze swoim najlepszym kumplem, Edem (Nick Frost Królewna Śnieżka i Łowca). I tylko współlokator Eda ma problem, gdyż pogryzł go jakiś bezdomny.

Następnego dnia zaczyna się apokalipsa zombie…

Cudowne w Wysypie żywych trupów jest to, że bohaterowie początkowo tego nie zauważają. Shaun jak co dzień wstaje wcześnie rano i zaspany rusza do pracy. Dziwne zachowania ludzi na ulicy odbiera jako normalne albo po prostu uprzejmie nie zwraca na nie uwagi. Reaguje z typową angielską flegmą, skupiając się przede wszystkim na sobie. Dopiero z czasem dociera do niego, co się dzieje, i wówczas próbuje uratować przyjaciół czy (byłą) dziewczynę.

Oczywiście Wysyp żywych trupów to komedia. Pastisz czy wręcz parodia tych wszystkich horrorów, w których pojawiał się jakiś wirus i ludzie zamieniali się w zombiaki. I to niegłupia parodia, produkcja zupełnie inna niż te durne i świńskie amerykańskie filmy, które w ostatnich latach głoszą przynależność do tego gatunku. Edgar Wright nakręcił film autentycznie zabawny. Tak po brytyjsku. Z ciętymi komentarzami, absurdalnymi pomysłami, rozsądną dawką szaleństwa. Okładanie zombiaka kijem w tym Don’t stop me now zespołu Queen też śmieszyło, ale trudno, żeby nie śmieszyło. Bo to po prostu śmieszny film.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz się śmiać
– Kochasz filmy o zombiakach
– Cenisz kino White’a

Odpuść sobie, jeśli:
– Uważasz, że zmarłym należy się szacunek

Michał Zacharzewski

Wysyp żywych trupów, Shaun of the Dead, 2004, reż. Edgar Wright, wyst. Simon Pegg, Nick Frost, Kate Ashfield, Lucy Davis, Dylan Moran, Bill Nighy, Penelope Wilton, Jessica Hynes, Peter Serafinowicz, Rafe Spall, Martin Freeman, Reece Shearsmith, Nicola Cunningham, Julia Deakin, Tamsin Greig, Patch Connolly, Stuart Powell, Sharon Gavin, Keir Mills, Phyllis MacMahon, Matt Lucas, Mark Donovan, Trisha Goddard, Chris Martin, Krishnan Guru-Murthy

Ocena: 7,5/10

Polub nas na Facebooku.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

2 uwagi do wpisu “Wysyp żywych trupów

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.