Wszystko o moim starym

Robert de Niro zagrał w ostatnich latach w kilku żenujących komediach. Wszystko o moim starym aż tak złe nie jest, choć z całą pewnością nie przyniesie mu chluby. To przeciętna pozycja na doskonale znany widzom temat różnic kulturowo-społecznych. Poziom refleksji ma dwunastolatka, co chwilami naprawdę mocno irytuje.

Sebastian Maniscalco (w tej roli Sebastian Maniscalco) ma już ponad czterdzieści lat, a mimo to nadal nie założył rodziny. Wszystko przez ojca, włoskiego imigranta imieniem Savio (Robert de Niro Gorączka), który nie wyobraża sobie, żeby jego syn ożenił się z nie-Włoszką. W końcu jednak Sebastian ulega czarowi pięknej Amerykanki Ellie (Leslie Bibb Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów) i postanawia się z nią ożenić. Potrzebuje do tego pierścionka zaręczynowego po babci, którego ojciec nie chce mu dać.

A zatem Wszystko o moim starym obśmiewa różnice klasowe. Savio to prosty facet, Włoch, imigrant, fryzjer, który zawsze cenił ciężką pracę i niczego się w życiu nie dorobił. Rodzice Ellie to z kolei przedstawiciele klasy próżniaczej, bogaci nierobi, ludzie mocno oderwani od rzeczywistości. Film pozwala im się spotkać podczas świątecznego weekendu. I śmieje się ze wszystkich po równo, choć nie zawsze z polotem. Większość żartów jest strasznie schematyczna i przewidywalna. Może nie do końca poprawna politycznie, ale pozbawiona pazura.

Najbardziej boli to, że bohaterowie czasami zachowują się poważnie, czasami niepoważnie, jakby twórcy nie mogli się zdecydować na żadną konwencję. Sebastianowi brakuje odwagi na poważną rozmowę z ojcem i w efekcie raz po raz robi z siebie idiotę. Savio okazuje się niewiele mądrzejszy, a i rodzice Ellie regularnie się ośmieszają. Gdyby cały film był w tym tonie, pewnie byłby lepszy. Tymczasem Terruso chwilami zapędza się, proponując sceny jakby z innego, poważniejszego filmu. Moim zdaniem niepotrzebnie.

Wszystko o moim starym jest zbyt płytkim obrazem, by potraktować go poważnie, i zbyt mało śmiesznym, by uznać go za dobrą komedię. Niby próbuje nam coś powiedzieć, ale to rozważania banalne. Parę zabawnych scen to z kolei za mało, by móc tę produkcje komukolwiek polecić…

Zobacz, jeśli:
– Lubisz de Niro
– Też myślisz o zaręczynach
– Masz irytującego ojca

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz nabijania się z Włochów
– Liczysz na prześmieszną komedię

Michał Zacharzewski

Wszystko o moim starym, About My Father, 2023, reż. Laura Terruso, wyst. Sebastian Maniscalco, Robert De Niro, Leslie Bibb, Kim Cattrall, David Rasche, Anders Holm, Brett Dier, Adan James Carrillo

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

4 uwagi do wpisu “Wszystko o moim starym

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.