
Ricky Gervais uchodzi za jednego z najzdolniejszych komików i scenarzystów, a Było sobie kłamstwo ma wielu wiernych fanów. Niestety, nie potrafię się do niego przekonać. Tak jak wolę amerykańskie Biuro od brytyjskiego, tak ten film… Cóż, wydaje się niewykorzystaną szansą.
Szansę tę stwarzał pomysł – świat, w którym nie wynaleziono kłamstwa, więc ludzie mówią prawdę i tylko prawdę. Fajny koncept, nie? Tyle że spaprany już na wstępie. Ricky Gervais przyjął bowiem, że ludzie nie tylko nie mogą kłamać, ale też MUSZĄ mówić prawdę. Stąd już na wstępnie Anna (Jennifer Garner – Elektra), z którą marny scenarzysta Mark (Ricky Gervais – Rodzinka nie z tej Ziemi) umówił się na randkę, oświadcza mu, że właśnie się onanizowała. I że wcale jej się nie podoba.
Ani to śmieszne, ani błyskotliwe, ani odkrywcze. Ten poziom szczerości doprowadziłby do powstania zupełnie innego świata niż ten, który widzimy na ekranie, bliźniaczo podobnego do naszego. Oczywiście to komedia, nie należy przesadnie czepiać się prawdopodobieństwa, ale szkoda, że koncept potraktowano po macoszemu. Mark odkrywa bowiem, że nawet jeśli skłamie, ludzie mu wierzą. Wbrew logice, wbrew danym. Początkowo wykorzystuje to do swoich własnych celów, jednak traci nad swoimi kłamstwami kontrolę, kiedy obiecuje swojej umierającej matce miejsce w raju.
Było sobie kłamstwo niewątpliwie jest kpiną z religii, ale na cel bierze również układy panujące w pracy czy stosunki damsko-męskie. I w pewnym momencie zamienia się nawet w komedię romantyczną. Problem w tym, że stosunkowo mało śmieszną. Jonah Hill, Rob Lowe i Tina Fey są tu właściwie niewykorzystani. Z kolei poziom analizy poszczególnych problemów jest stanowczo zbyt płytki, by uznać go za główną wartość filmu. Tak czy siak – szkoda.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz oryginalne pomysły
– Kochasz Gervaisa
Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na konsekwencje twórców
– Nie lubisz żartów z religii
Michał Zacharzewski
Było sobie kłamstwo, The Invention of Lying, 2009, reż. Matthew Robinson, Ricky Gervais, wyst. Ricky Gervais, Jennifer Garner, Jonah Hill, Louis C.K., Fionnula Flanagan, Rob Lowe, Tina Fey, Jeffrey Tambor, Roz Ryan, Bobby Moynihan, Lisa Paige Robins, Douglass Bowen Flynn, Jimmi Simpson, Christopher Guest, Ashlie Atkinson, John Hodgman, Donna Sorbello, Dreama Walker, Ruben Santiago-Hudson, Stephanie March, Philip Seymour Hoffman, Edward Norton, Elena Wohl, Luz Alexandra Ramos, Martin Starr, Tate Ellington
Ocena: 5,5/10
Polub nas na Facebooku.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.
4 uwagi do wpisu “Było sobie kłamstwo”