Mulan (1998)

W latach dziewięćdziesiątych animatorzy Disneya chętnie sięgali po historie z różnych stron świata. W Pocahontas opowiedzieli o prawdziwych wydarzeniach na styku kultur indiańskiej i europejskiej, w Aladynie wykorzystali jedną z arabskich baśni, zaś w Mulan zapędzili się do Chin. Dwa tysiące lat temu tę część świata najechali Hunowie i cesarz wydał rozkaz mobilizacji wielkiej armii. Na służbę stawić mieli się mężczyźni z każdej rodziny w kraju. Sęk w tym, że nie wszyscy ojcowie mieli synów, którzy mogliby ich reprezentować.

Kiedy wezwanie otrzymuje schorowany ojciec Mulan, dziewczyna ścina długie włosy, przywdziewa zbroję papy i rusza zamiast niego na wojnę. Jej babci udaje się uprosić przodków, by sprawowali nad nią opiekę. Niestety, zrządzeniem losu funkcja opiekuna spada na niepozornego, a przede wszystkim małego smoka imieniem Mushu. Fakt, jest wyszczekany, ale nijak nie może się równać z wielkimi kamiennymi smokami, o których zapewne myślała babcia…

Kobieta, która w męskim stroju dołącza do potężnej armii, to częsty motyw azjatyckich baśni. Tu całkowicie się sprawdza, zwłaszcza że pozostałe składniki koktajlu są na swoich miejscach. Mushu pełni rolę „małego zwierzątka mającego dostarczać humorystycznych tekstów”, sama Mulan zaś okazuje się odważną i rozsądną bohaterką, kochającą córką gotową oddać życie dla swojego ojca. Szukający rozrywki znajdą ją w tym filmie, podobnie jak ci, który od kreskówek oczekują czegoś więcej niż paru żartów i nieskomplikowanego morału.

Bez wątpienia należy docenić pracę animatorów. Mulan to film nakręcony w sposób tradycyjny, z minimalnym użyciem komputerów, które pomagały jedynie przy masowych scenach batalistycznych. Całość wzorowano na starych chińskich grafikach malowanych akwarelami, odpowiednio ów styl unowocześniając. Efekt zadowala. Mulan to jedna z najlepszych animacji 1998 roku, jeden z ostatnich akordów słynnego renesansu Disneya.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz animacje Disneya
– Interesujesz się kulturą wschodu
– Kochasz smoki

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie cierpisz kreskówek

Michał Zacharzewski

Mulan, 1998, reż. Barry Cook, Tony Bancroft

Ocena: 8/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.