Trwający nieco ponad 20 minut Handlarz opowiada o tej najuboższej Gruzji – małych wioskach, które cywilizacja ominęła, w których nie ma sklepów, a dzieci nie zawsze chodzą do szkoły. Nagrodzony w Sundance i na Hot Docs dokument przypomina, że gdzieś niedaleko istnieje życie, o którym my, obywatele światłej i bogatej Polski, dawno już zapomnieliśmy. A przecież i u nas tak kiedyś życie wyglądało.
Handlarz nie jest dokumentem, w którym lektor znudzonym głosem wylicza kolejne fakty, przytacza statystyki i dopuszcza do głosu ekspertów. Reżyser Tamta Gabrichidze zdecydowała się na pozbawione komentarza podglądactwo. Towarzyszy więc tytułowemu handlarzowi, potężnemu, jowialnemu mężczyźnie jeżdżącemu obdrapaną ciężarówką. Razem z nim zapuszcza się na prowincję. W sklepie w mieście kupuje najtańsze towary, a później objeżdża okoliczne wioski, próbując znaleźć im nowych właścicieli.
Walutą w Gruzji są lari warte około 1,30 zł. Niby niedużo, ale już kilka takich monet to dla wielu ubogich mieszkańców Kaukazu spory wydatek. Staruszka oferująca jedno lari za towar jest wyraźnie rozczarowana, że sprzedawca nie podejmuje z nią dyskusji. Że nie chce jej pomóc w niedoli. Podobnie dzieci, które nie wiedzą nawet, co to jest kieszonkowe. Dla nich zdezelowana ciężarówka jest atrakcją, czymś jak nasze galerie handlowe. Wielu klientów woli płacić ziemniakami. To najpewniejsza lokalna waluta, dlatego z każdego wyjazdu bohater wraca z kilkoma workami kartofli, które później musi jeszcze oddać do punktu skupu.
Bieda, starość, brak jakichkolwiek środków, tandetne bazarowe produkty, które innym wydają się atrakcyjne, do tego szary, często zniszczony krajobraz. Zagracone podwórka, rozpadające się domy, dzieci bawiące się patykami, bo nic innego nie mają. Ale dzieci szczęśliwe, skore do śmiechu i zabawy. W Gruzji dopiero wraz z wiekiem przychodzi smutek i rozczarowanie życiem. Brak perspektyw, często również samotność… Handlarz uświadamia, że mimo wszystko możemy być szczęśliwi z życia, jakie prowadzimy. Naprawdę nie mamy źle.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz dokumenty
– Znasz choć trochę Gruzję
– Interesuje cię życie ludzi w innych krajach
Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz patrzeć na biedę
Michał Zacharzewski
Handlarz, The Trader, Sovdagari, 2018, reż. Tamta Gabrichidze
Ocena: 5/10
Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.
Jedna uwaga do wpisu “Handlarz”