
Król Lew 2: Czas Simby opowiada o dalszych losach słynnego lwa i jego rodziny. Nie jest to jednak produkcja wysokobudżetowa; film powstał z myślą o wypożyczalniach kaset video. Nie wygląda już tak pięknie, nie ma aż tak udanych piosenek, jednak wciąż bawi młodą publiczność.
Od wydarzeń z filmu minęło już kilka lat i Kiara, córeczka Simby, zaczyna dorastać. Marzy o polowaniach i chętnie wypuszcza się na dalekie wycieczki w towarzystwie Timona i Pumby. Pewnego dnia wypuszcza się na Złe Ziemie zamieszkane przez dawnych sprzymierzeńców Skazy. Poznaje tam młodego lewka imieniem Kovu, z którym zaprzyjaźnia się wbrew woli rodziców. Bo Simba z mądrego króla stał się królem uprzedzonym, z niechęcią patrzącym na stronników swojego paskudnego wuja.
Fabuła rozwija się w sposób przewidywalny, ale jest opowiedziana sprawnie i okraszona kilkoma przyjemnymi piosenkami. Zawiera morał, ale też humor – choć moim zdaniem jest go stanowczo zbyt mało. Młodzi widzowie odnajdą tu wątki dla nich istotne; historię przyjaźni, ale też relacji z rodzicami. Zakazów i wymagań, które nie zawsze wydają się zrozumiałe. Czy mają sens? Jak się okazuje, nie zawsze. Czasami to dziecko jest mądrzejsze od dorosłych.
Mimo pewnych uproszczeń i mniejszego budżetu Król Lew 2: Czas Simby nie wygląda źle, a feministyczny przekaz – dziewczyny też są silne! – wybrzmiewa w sposób przekonujący. Nic dziwnego, że dzieciakom film się podoba, a i niektórzy dorośli obejrzą go z przyjemnością. Oczywiście pod warunkiem, że nie szukają kaskady szalonych żartów, bo tej tutaj nie ma.
Zobacz, jeśli:
– Kochasz Króla Lwa
– Szukasz filmu dla dzieciaków
Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na film nie gorszy od oryginału
– Wolisz psy i inne gady
Michał Zacharzewski
Król Lew 2: Czas Simby, The Lion King II: Simba’s Pride, 1998, reż. Darrell Rooney
Ocena: 5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.