
Keanu Reeves wyspecjalizował się w graniu osób ociężałych intelektualnie. Grał ich na początku swojej kariery, w serii filmów o Billu i Tedzie, ale i całkiem niedawno – w opowieściach o Johnie Wicku. Również tytułowy bohater Anioła stróża ma problemy z logicznym myśleniem.
Gabriel (Keanu Reeves) jest szeregowym aniołem specjalizującym się w pomaganiu ludziom, którzy używają komórek podczas jazdy samochodem. Zadanie ma proste: musi w odpowiednim momencie klepnąć ich w ramię i w ten sposób pomóc uniknąć wypadku. Ambicje nie pozwalają mu jednak skupić się wyłącznie na tej robocie. Zwraca uwagę na Arja (Aziz Ansari), który pracuje na kilka etatów i z trudem wiąże koniec z końcem.
Arj najmuje się do wykonywania różnych dziwnych prac, takich jak chociażby stanie w kolejkach czy robienie zakupów, a i tak nie jest w stanie się utrzymać. Sypia w samochodzie i coraz częściej miewa depresyjne myśli. Odrobinę nadziei przynosi mu przelotna praca u bogatego inwestora, Jeffa (Seth Rogen), ale szybko ją traci z powodu nieporozumienia. I wtedy właśnie Gabriel postanawia interweniować. Dać mu szansę, o jakiej zawsze marzył. Oczywiście paru rzeczy nie przewidzi…
Film rozprawia się z amerykańskim snem pokazując, że w dzisiejszych czasach ciężką pracą nie dochodzi się do niczego. O sukcesie nieraz decyduje szczęśliwy traf, który ustawia człowieka na całe życie. Przekonuje się o tym Jeff, który – zajmując miejsce Arjego – również nie jest w stanie niczego osiągnąć. Biedni biednieją i będą biednieć, bo są biedni, a bogaci będą się bogacić. Pieniądze może i szczęścia nie dają, ale mocno ułatwiają życie. Zwłaszcza tym, którzy je mają.
Reeves wypada w swojej roli przyzwoicie, choć niczym specjalnym nie zaskakuje. Nadrabia przede wszystkim charyzmą, swoją osobowością. O wiele lepiej wypada duet Ansari-Rogen, któremu nie brakuje energii. To dzięki nim Anioł stróż okazuje się niegłupią i całkiem zabawną komedią o śmierci amerykańskiego mitu.
Zobacz, jeśli:
– Ciekawi cię rola Reevesa
– Masz poglądy lewicowe
Odpuść sobie, jeśli:
– Masz poglądy liberalne
– Nie lubisz emigrantów
Michał Zacharzewski
Anioł stróż, Good Fortune, 2025, reż. Aziz Ansari, wyst. Aziz Ansari, Seth Rogen, Keanu Reeves, Keke Palmer, Sandra Oh, Stephen McKinley Henderson, Blanca Araceli, Mitchell Group, Joe Mande, James Traynor, Sherry Cola, Penny Johnson Jerald, Joe Anoa’i, Olivia Summers, Pablo Ramos, Jennifer Woods
Ocena: 6/10
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.