
Rugby nie jest najpopularniejszym sportem w Polsce, ale z roku na rok zdobywa coraz więcej fanów. Dokument To my, rugbiści z 2000 roku, debiut reżyserski Sylwestra Latkowskiego, pozwala widzom poznać bliżej zawodników tej dyscypliny. Dla jednych to klasyk, dla innych opowieść, która niewiele mówi o samej dyscyplinie, więcej o ludziach. No i o wychowawczym aspekcie uprawnia sportu.
To my, rugbiści to produkcja dla osób, które rugby liznęły, a przynajmniej znają zasady i interesują się tym sportem. Obraz niewiele bowiem wyjaśnia i chyba nie do końca potrafi sprzedać zajawkę na ganianie za jajowatą piłką. Tymczasem to fajny sport, o czym przekonali się bohaterowie To my, rugbiści. Byli szalikowcami Arki Gdynia, niezbyt grzecznymi chłopakami, mieszkańcami trójmiejskich blokowisk, którzy narzekali na nudę i dlatego rozrabiali.
Za sprawą rugby zmienili się. Najpierw jednak założyli drużynę i zaczęli ćwiczyć. Tworzyć nie bandę awanturującą się na meczach, a grupę ludzi, których połączyła wspólna pasja. Nauczyli się ze sobą współpracować, motywować, wspierać. Mieli wspólny cel i do niego dążyli. Co najważniejsze, pozaboiskową agresję, tę bez wątpienia szkodliwą, zamienili na agresję boiskową, tę jak najbardziej pożądaną, bo wpisaną w reguły gry. Ba, nawet dzieci z okolicy zaczęli uczyć grać. Zajęli się nimi.
To my, rugbiści to również dokument o przebudzeniu się. O tym, że miasta mają do zaoferowania coś więcej niż ławeczki, na których można siedzieć z tanim winem. Że jak się chce, to można. A że wokół filmu wykreowano swego czasu małą aferkę i mówiono, że jest kontrowersyjny? Moim zdaniem to zabieg reklamowy. To my, rugbiści kontrowersyjne nie jest. Odkrywcze również. Ale dla fanów rugby czy kibiców Arki to z pewnością ważna rzecz.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz rugby
– Pochodzisz z Trójmiasta
– Ciekawią cię mniej znane sporty
Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na jakieś wielkie kontrowersje
– Chcesz dowiedzieć się, na czym polega rugby
– Nie lubisz lekkiej nudy
Michał Zacharzewski
To my rugbiści, 2000, reż. Sylwester Latkowski
Ocena: 5,5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.