
Do granic to jeden z tych krótkich, kameralnych filmów, które za pomocą kilku osób i paru pomieszczeń opowiadają emocjonującą historię. I to taką, w której jeden dostrzeże kameralny dramat małżeński, a inny opowieść o humanizmie, problemach imigracji czy wręcz krytykę Stanów Zjednoczonych.
Poznajemy ich na lotnisku Newark. Wydają się sympatyczni. Trochę przestraszeni, ale bardzo normalni. On nazywa się Diego i jest architektem z Wenezueli, jego partnerka Elena jest hiszpańską tancerką. Jakiś czas temu udało się jej wygrać zieloną kartę na loterii wizowej, więc postanowili przenieść się do USA. Spróbować czegoś nowego. W Nowym Jorku mają spotkać się z bratem Diego, który czeka już przed lotniskiem, kilka godzin później mają lot do Miami. Na razie jednak przechodzą kontrolę wizową, po której… zostają poproszeni na bok.
Do granic zaczyna się od niepewności. Przecież nie wiemy, dlaczego bohaterowie mają zostać poddani dodatkowej kontroli. Czyżby któreś z nich przewoziło narkotyki? Planowało jakiś zamach? Czy mamy tym samym do czynienia z kryminałem? Kto wybierał się kiedyś do Stanów Zjednoczonych, zna to uczucie. Arbitralność decyzji obcego człowieka, na którą nie ma się wpływu. Chęć sprostania jego oczekiwaniom, nadzieja na bezproblemowe „Welcome to the USA”. Mnie każdorazowo się udawało, ale widywałem cofniętych. Albo poproszonych na bok jak Diego i Elena.
Dla mnie Do granic to opowieść o władzy, jaką jedni ludzie mają nad innymi z racji swojego urodzenia. Również o skali inwigilacji, o manipulacji, a także socjotechnice. Świadczy o tym zakończenie filmu, jednoznacznie sugerujące, czemu bohaterowie zostali poproszeni na bok. Słusznie, niesłusznie? To również wydaje się doskonałym tematem do dyskusji…
Zobacz, jeśli:
– Lubisz dobre kino
– Ciekawi cię psychologia
Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na fajerwerki
– Nie potrafisz się wczuć w problemy migrantów
Michał Zacharzewski
Do granic, Upon Entry, La llegada, 2022, reż. Alejandro Rojas, Juan Sebastián Vasquez, wyst. Alberto Ammann, Bruna Cusí, Ben Temple, Laura Gómez, Gerard Oms, David Comrie, Colin Morgan, Nuris Blu
Ocena: 7,5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.