
Kameralny film dokumentalny Lata świetlne w reżyserii Moniki Proby skupia się na dwóch mężczyznach, absolwentach prawosławnego seminarium duchownego. Wkrótce przyjdzie się im rozstać, co nie będzie łatwo. Przyzwyczaili się już do swojego towarzystwa i świetnie się rozumieją.
Zasady są proste. Po ukończeniu seminarium panowie powinni znaleźć sobie żony, założyć rodziny, a potem rozpocząć posługę kapłańską. Powoli szykują się do tego. Białorusin Witali opiekuje się babcią, z którą jest bardzo blisko, i która niewątpliwie oczekuje, że jej ukochany wnuczek wkrótce zostanie księdzem (bo nie popem, to ponoć błędne określenie). Sporo czasu spędza w dwupokojowym mieszkaniu z Łukaszem, gdyż świetnie się z nim rozumie.
Obaj mają podobne pasje i zainteresowania. Fascynują się muzyką, zwłaszcza tą dawną, kościelną, lubią czytać książki i prowadzić dysputy filozoficzne. Łukasz też jeszcze nie zdecydował się na rozpoczęcie posługi. Ma dziewczynę, która regularnie ich odwiedza, ale jeszcze się nie ożenił. Oznaczałoby to wielkie zmiany w jego życiu, których się najwyraźniej boi.
Film Lata świetlne pokazywany był na festiwalach w wielu krajach i wszędzie spotkał się z ciepłym przyjęciem. Największą jego zaletą są niezwykli bohaterowie, ludzie żyjący zupełnie inaczej niż większość z nas. Wydają się spokojniejsi, bardziej otwarci na świat, ciepli i serdeczni. Świadomi tego, co ich kręci, choć niekoniecznie potrafiący podejmować ważne decyzje. Ale to akurat jest choroba pokoleniowa.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz dokumenty o ludziach
– Ciekawi cię prawosławie i duchowni
Odpuść sobie, jeśli:
– Oczekujesz ciekawych informacji i danych
– Liczysz na kontrowersje
Michał Zacharzewski
Lata świetlne, 2021, reż. Monika Proba
Ocena: 5,5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.