
Piosenka The Turtles w wykonaniu Danny’ego Chunga, szum malowniczych wodospadów Iguacu, wreszcie niezapomniane Tango Apasionado – to tylko trzy z wielu elementów, które składają się na Happy Together, jeden z najbardziej udanych obrazów hongkońskiego mistrza Wong Kar-Waia. To jednocześnie czołowy obraz New Queer Cinema i festiwalowy majstersztyk, który swego czasu triumfalnie wędrował przez światowe kina.
Historia nie jest skomplikowana i nie obfituje w wydarzenia. Poznajemy dwóch mężczyzn będących parą. Lai jest tym poważniejszym, nieco sztywnym, bardzo poważnie podchodzącym do życia. Ho dla odmiany wydaje się bardziej rozkapryszony, emocjonalny. Życie w Hong Kongu nie bardzo im służy. Często kłócą się i rozstają, by potem wrócić do siebie. W końcu postanawiają wyjechać razem do Argentyny. Spróbować życia w innym miejscu…
W Happy Together mamy przede wszystkim niesamowity klimat budowany doskonałymi zdjęciami Christophera Doyle’a. Podglądamy życie bohaterów, cieszymy się ich szczęściem i martwimy niepowodzeniami, zachwycamy się światem, który ich otacza. Reżyser nie wgłębia się w ich psychikę, nie analizuje ich wad i zalet. Po prostu opowiada o nich z sympatią, szukając nie suchych, naukowych faktów, a emocji pojawiających się w drobnych gestach czy choćby spojrzeniach. Bo czy wysprzątanie mieszkania może być przejawem romantyzmu?
Choć Happy Together wydaje się mówić o szczęściu, w rzeczywistości to nostalgiczny obraz przepełniony samotnością i smutkiem. To również piękna opowieść o miłości, która ma niszczycielską moc. Doskonała ścieżka dźwiękowa z kompozycjami Astor Piazzlolli czy Franka Zappy również zapada w pamięć. Happy Together to również film, który można analizować na wiele różnych sposobów. Szukać pozornie nieznaczących tropów i podążać za nimi. Zauważyliście na przykład, że Lai ciągle gdzieś jedzie, ale nigdzie nie dociera? Albo że kolor odgrywa w tej opowieści co najmniej dwie, jeśli nie trzy role?
Zobacz, jeśli:
– Lubisz nastrojowe kino
– Cenisz Kar-Wai Wonga
– Nie masz nic przeciwko LGBTQ+
Odpuść sobie, jeśli:
– Nie przepadasz za kinem azjatyckim
Michał Zacharzewski
Happy Together, Chun Gwong Cha Sit, 1997, reż. Kar-Wai Wong, wyst. Leslie Cheung, Tony Chiu-Wai Leung, Chen Chang, Gregory Dayton, Shirley Kwan
Ocena: 10/10
Polub nas na Facebooku, TikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.