
Psy służące w policji to dla kina temat nienowy. Dość wspomnieć takie produkcje jak K-9 czy chociażby Turner i Hooch. Japoński Dog x Police: Junpaku no kizuna to lokalna próba zmierzenia się z tematem. Oczywiście sensacyjna i mocno komediowa. Ze względu na nieobecność kotów nie sposób jej brać poważnie.
Yusaku Hayakawa jest policjantem, niezbyt doświadczonym „krawężnikiem” starającym się o posadę detektywa. W końcu dopina swego, ale tylko częściowo. Zostaje bowiem przeniesiony do jednostki ćwiczącej z psami. Dość szybko wschodzi w konflikt z nowymi kolegami z drużyny i swoim nowym trenerem, za to zaprzyjaźnia się z psem Shiro, którego dostaje pod opiekę. Pewnego dnia wspólnie wpadają na trop tajemniczego zamachowca.
Dog x Police: Junpaku no kizuna to film dynamiczny i efektowny. Akcja toczy się szybko, bohaterowie wykazują się sporą sprawnością fizyczną, a eksplozja ze zwiastuna robi wrażenie. Czuć tu dalekie echa produkcji, w których przed dwoma dekadami występował Jackie Chan. Choć lista inspiracji jest oczywiście dłuższa i obejmuje również produkcje zachodnie włącznie z Poszukiwaczami zaginionej arki.
W efekcie Dog x Police: Junpaku no kizuna okazuje się porządnie zrealizowaną komedią sensacyjną o ciamajdowatym policjancie z psiego wydziału. Szybkie tempo, trochę humoru, sporo psów i ich kup – na to liczyć mogą widzowie. Dla zoofilii rzecz świetna!
Zobacz, jeśli:
– Lubisz psy
– Lubisz azjatyckie komedie
Odpuść sobie, jeśli:
– Jesteś team koty
– Nie lubisz w sumie durnych, generycznych historyjek
Michał Zacharzewski
Dog x Police: Junpaku no kizuna, Dog × Police: The K-9 Force, 2011, reż. Go Shichitaka, wyst. Hayato Ichihara, Erika Toda, Jun Murakami, Takanori Takeyama, Shin’nosuke Abe, Saburô Tokitô
Ocena: 5,5/10
Polub nas na Facebooku.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.