Trabantem aż na koniec świata

To trzeci dokument z „trabantowej” serii. Trzeci, bo to trzecia już wyprawa Dana Přibána, czeskiego blogera, podróżnika i miłośnika klasycznych samochodów z czasów komunizmu. W 2007 roku przejechał on trabantem 601 cały jedwabny szlak. Ruszył z Pragi przez Stambuł, Kurdystan i Samarkandę aż do Chin, a następnie przez Krym wrócił do domu. Dwa lata później – już w dwa trabanty – zaliczył Afrykę od Egiptu aż po RPA. Dokument Trabantem aż na koniec świata opowiada o jego trzeciej wyprawie prowadzącej przez bezdroża Ameryki Południowej.

Ekipa wzbogaciła się o nowe pojazdy. Do dwóch klasycznych trabantów 601, starannie wyremontowanych przed podróżą, dołączyła klasyczna jawa 250 wraz z prowadzącym ją Słowakiem oraz polski fiat 126p z dwoma Polakami w zestawie. Pojazdy wysłano wodą do Georgetown w Gujanie, skąd wyruszono w mierzącą 21 tysięcy kilometrów trasę. Uczestnicy wyprawy odwiedzili Brazylię, Peru, Boliwię i Chile, by ostatecznie dotrzeć do położonego na południowym krańcu Argentyny miasteczka Ushuaia i następnie wrócić do Buenos Aires.

Przez półtorej godziny oglądamy więc pędzące przed siebie stare samochody (i motocykl). Na tyle stare, by regularnie stwarzać problemy i od czasu do czasu odmawiać posłuszeństwa. Naprawy to tylko część atrakcji czekających na podróżnych. Do tego dochodzą jeszcze koszmarnie nierówne, piaskowe autostrady oraz górskie podjazdy, z którymi trabanty kompletnie sobie nie radzą. No i wieczne problemy z dokumentami, irytująca pora deszczowa, problemy z zaopatrzeniem.

Trabantem aż na koniec świata to również niesamowite widoki brazylijskiej dżungli i boliwijskiego słonego jeziora, gdzie można spacerować po niebie, a także słynnego Machu Picchu czy chilijskich krętych szlaków wiodących przez Andy. Przede wszystkim zaś to opowieść o ludziach, którzy nie muszą mówić tym samym językiem, by bez problemu się ze sobą dogadywać. W tym filmie nie ma barier komunikacyjnych, choć każdy mówi po swojemu. I to jest właśnie piękne. Za to takie wyprawy kochają podróżnicy.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz stare samochody
– Kręcą cię dokumenty podróżne
– Sam pomysł cię zajarał

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na dużą ilość informacji praktycznych

Michał Zacharzewski

Trabantem aż na koniec świata, Trabantem až na konec světa, 2014, reż. Dan Přibáň

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Jedna uwaga do wpisu “Trabantem aż na koniec świata

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.