Raport Pelikana

John Grisham to był fenomen. Nagle podbił listy amerykańskich bestsellerów, a hollywoodzcy producenci zaczęli bić się o prawa do jego książek. Jako pierwsza na wielki ekran trafiła Firma, świetnie przyjęta tak przez krytyków, jak i publiczność. Pół roku później do kin trafił Raport Pelikana, ponoć napisany z myślą o Julii Roberts. Recenzji już tak dobrych nie zdobył, ale widzom się spodobał. Nic dziwnego – to dobry, trzymający w napięciu thriller w gwiazdorskiej obsadzie.

W USA w ciągu zaledwie jednej nocy ginie dwóch sędziów Sądu Najwyższego. Darby (Julia Roberts Linia życia, Pretty Woman), studentka prawa z Nowego Orleanu, opracowuje teorię dotyczącą przyczyn ich śmierci. Jej praca – tak zwany Raport Pelikana – ma wielką szansę wstrząsnąć amerykańską polityką. Kiedy w zamachu bombowym ginie jej chłopak, Darby zmuszona jest się ukrywać. Z pomocą przychodzi jej dziennikarz Washington Herald, Gray (Denzel WashingtonMetro strachu, Bez litości 2).

Raport Pelikana – podobnie jak i Firma – trwa grubo ponad dwie godziny, a jednak się nie nudzi. Spora w tym zaleta precyzyjnej reżyserii Alana J. Pakuli, specjalisty od kina politycznego. Zadbał on o umiejętnie dawkowane napięcie, a przy okazji bardzo umiejętnie poprowadził aktorów. Trzeba jednak przyznać, że miał dobry materiał. Książka Grishama jest bowiem intrygująca, zaskakująca, wciągająca. Widza traktuje z szacunkiem, jednocześnie umiejętnie wciągając go w teorie konspiracyjne i spiskowe.

Jednocześnie nie da się ukryć, że Firma jest obrazem nieco bardziej udanym. Już na poziomie scenariusza, który dotyka poważniejszego i bardziej realnego problemu, ale też i sposobu opowiadania historii. Raport Pelikana okazuje się mniej dynamiczny, nieco rzadziej też wywołuje napięcie. Brakuje mu ciekawszych ról drugoplanowych – błyszczy właściwie tylko John Lithgow, pozostała część tła wypada co najwyżej poprawnie. My, Polacy, możemy spojrzeć na ten film jako na opowieść o wolności mediów i niezależności Sądu Najwyższego. Pewnie Grisham byłby takim spojrzeniem zaskoczony…

Zobacz, jeśli:
– Lubisz thrillery Grishama
– Chcesz zobaczyć Washingtona i Roberts w akcji

Odpuść sobie, jeśli:
– Amerykańska polityka zupełnie cię nie interesuje
– Gardzisz długimi filmami

Michał Zacharzewski

Raport Pelikana, The Pelican Brief, 1993, reż. Alan J. Pakula, wyst. Julia Roberts, Denzel Washington, Sam Shepard, Tony Goldwyn, John Heard, James Sikking, William Atherton, Robert Culp, Stanley Tucci, John Lithgow, John Finn, Stanley Anderson, Nicholas Woodeson, Anthony Heald, Casey Biggs, Cynthia Nixon

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność
na platformach filmowych i VOD.

4 uwagi do wpisu “Raport Pelikana

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.