Mission: Impossible: Rogue Nation

Ethan Hunt po raz piąty wkracza do akcji. I nic dziwnego! Ghost Protocol został bardzo ciepło przyjęty przez światową publiczność i przyniósł producentom godziwe zyski. Także Tom Cruise zarobił swoje, tymczasem jego kolejne produkcje, Jack Reacher i Niepamięć, finansowo rozczarowały. Stało się jasne, że aktor nie jest już magnesem przyciągającym widzów do kin. I że potrzebuje kolejnego hitu, który potwierdziłby jego gwiazdorską pozycję. To dlatego właśnie powstał Mission: Impossible: Rogue Nation.

Film kontynuuje najważniejsze wątki z poprzedniej części. IMF zostało rozwiązane i Hunt (Tom CruiseOstatni samuraj, Mission Impossible 3) musi działać na własną rękę. Ma co prawda swoich ludzi, Benjiego (Simon Pegg Star Trek, Czego dusza zapragnie), Brandta (Jeremy Renner – Avengers: Koniec gry, Berek) i Luthera (Ving RhamesDemonstracja siły, Bękarty), ale i przeciwnika niebanalnego. To Syndykat, organizacja zrzeszająca agentów, którzy porzucili swoje macierzyste instytucje i teraz działają na własny rachunek. Z reguły sprzeczny ze światowym interesem.

Mission: Impossible: Rogue Nation to jedna z najlepszych odsłon serii. Dynamiczna i efektowna, a jednocześnie niepozbawiona humoru (niektórzy twierdzą wręcz, że jest go zbyt dużo). Choć tak na dobrą sprawę film składa się z serii kaskaderskich popisów Cruise’a spiętych budującą napięcie fabułą. Obok starcia w słynnej wiedeńskiej operze pojawia się zadyma na wąskich, marokańskich uliczkach, a nawet spektakularna scena rozgrywająca się na skrzydle startującego samolotu. Jest na co popatrzeć!

Filmy o Ethanie Huncie śmiało mogą rywalizować z produkcjami o Jamesie Bondzie. Są od nich lżejsze, zabawniejsze, bardziej rozrywkowe, nie dążą do realizmu tak, jak w ostatnich latach dążyła seria z Danielem Craigiem.  Oczywiście nie wszystkim musi to odpowiadać. Dla niektórych Mission: Impossible: Rogue Nation pozostanie filmem tyle lekkim, co głupim. Mnie się jednak takie kino podoba. Topowa hollywoodzka rozrywka.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz tę serię
– Nie znasz serii, a lubisz Bonda
– Masz ochotę na efektowny blockbuster

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz durnych filmów sensacyjnych

Michał Zacharzewski

Mission: Impossible: Rogue Nation, 2015, reż. Christopher McQuarrie, wyst. Tom Cruise, Jeremy Renner, Simon Pegg, Rebecca Ferguson, Ving Rhames, Alec Baldwin, Sean Harris, Simon McBurney, Jingchu Zhang, Hermione Corfield, Tom Hollander, Jens Hultén

Ocena: 7,5/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

2 uwagi do wpisu “Mission: Impossible: Rogue Nation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.