Mission: Impossible: Ghost Protocol

Fan Mission: Impossible jest jak alkoholik, który kończąc drinka w barze rzuca kelnerowi „jeszcze raz to samo”. I dostaje to samo, może ciut bardziej rozwodnione, jednak o podobnym smaku i składzie. Kolejne filmy serii opowiadają bowiem podobne historie. Zmieniają się miejsca, ludzie i gadżety, jednak zawsze to Ethan Hunt triumfuje. Jest najszybszy, najsprytniejszy, najsprawniejszy. Żaden bandyta nie ma z nim szans!

W czwartej części serii, zatytułowanej Mission: Impossible: Ghost Protocol, możemy przekonać o tym, że żaden inny agent nie może się z nim równać. Taki Trevor Hanaway (Josh HollowayBitwa roku, Paranoja) ginie w Budapeszcie z rąk płatnej zabójczyni Moreau (Léa SeydouxKochanek idealny) i traci kody do rosyjskich rakiet nuklearnych. Te mają trafić do niejakiego Cobalta, więc Hunt (Tom CruiseOstatni samuraj, Top Gun) daje się zamknąć w rosyjskim więzieniu, by potem z niego prysnąć i włamać się na Kreml.

Akcja nie do końca się udaje i najsławniejszy moskiewski budynek zostaje wysadzony. Skandal jest tak duży, że tajne służby zostają rozwiązane, a Hunt ma stanąć przed sądem. Szef daje mu jednak wolną rękę i każe zapanować nad sytuacją. Dopaść Cobalta, odzyskać kody, uniknąć trzeciej wojny światowej. Bohaterowi towarzyszyć będzie jego dawny pomagier Benji (Simon PeggStar Trek, Czego dusza zapragnie) oraz ktoś nowy: analityk z agencji, Brandt (Jeremy RennerBerek, Nowy początek).

Dzieje się w tym filmie dużo. Są tu strzelaniny i pościgi samochodowe, efektowne bijatyki, a także potna burza piaskowa i obowiązkowa wspinaczka (tym razem Hunt wdrapuje się na budynek Burj Khalifa w Dubaju). Kreml rzeczywiście wybucha, a niektórych gadżetów mógłby pozazdrościć bohaterom sam James Bond. Akcja toczy się wartko i trzyma w napięciu. W rezultacie Mission: Impossible: Ghost Protocol to kolejna naprawdę udana odsłona serii. Wysokobudżetowe kino sensacyjne nakręcone tak, by bawiło.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz tę serię
– Chętnie oglądasz kino szpiegowskie
– Uwielbiasz egzotyczne lokacje
– Potrafisz docenić popisy kaskaderskie Cruise’a

Odpuść sobie, jeśli:
– Szukasz tu romantyzmu

Michał Zacharzewski

Mission: Impossible: Ghost Protocol, 2011, reż. Brad Bird, wyst. Tom Cruise, Paula Patton, Simon Pegg, Jeremy Renner, Michael Nyqvist, Léa Seydoux, Vladimir Mashkov, Samuli Edelmann, Ivan Shvedoff, Anil Kapoor, Ving Rhames, Josh Holloway, Michelle Monaghan

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

4 uwagi do wpisu “Mission: Impossible: Ghost Protocol

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.