Dwugłowy rekin atakuje

Zanim narodziło się Rekinado, słynąca z tandetnych produkcji The Asylum nakręciła horror Dwugłowy rekin atakuje. Na pomysł jego stworzenia wpadł jeden z współpracowników firmy, który odnalazł w prasie doniesienia o pojawieniu się nowej mutacji. Mutacji dość popularnej z uwagi na zanieczyszczenia wód oceanicznych, ale dotykającej głównie bardzo młodych zwierząt. Gość szybko połączył sobie dwugłowe rekiny z filmem Szczęki i… tydzień później miał już podobno gotowy zarys scenariusza.

W Dwugłowy rekin atakuje śledzimy losy profesora Babisha (Charlie O’Connell), który razem ze swoją seksowną żoną (Carmen Electra) zabiera grupkę studentów na rejs kutrem. Niby mają prowadzić po drodze jakieś badania, ale dziewczyny zajmują się jedynie opalaniem w strojach bikini, zaś chłopcy rozmawianiem o dziewczynach. Po drodze wpadają na martwego rekina, który następnie uszkadza śrubę napędową. Nie tylko więc uniemożliwia dalszy rejs, ale i przyciąga uwagę tytułowego monstrum grasującego w okolicy.

Film pełen jest absurdów. Bohaterom udaje się dotrzeć na pobliski atol, który z wody ma może sto metrów szerokości i kilka wielkich palm, jednak w rzeczywistości ciągnie się niemal w nieskończoność. W dodatku stopniowo osiada, co zmusi ekipę do gorączkowego zaplanowania drogi odwrotu. A dwugłowy rekin? Będzie ich powoli wyżerał. Także na płyciźnie, na którą nigdy nie zdołałby się dostać.

Wszystko jest tu fatalne. Dialogi nie trzymają się kupy, rysunek psychologiczny postaci nie istnieje, zaś kolejne trupy wywołują panikę tylko na kilka sekund. Większość studentek pojawia się na ekranie tylko po to, by poparadować w bikini (niektóre dziewczyny nawet i je zrzucą), z kolei lekko raniony w nogę Babisch będzie jęczał, jakby co najmniej stracił kończynę. Marne efekty specjalne i błędy montażowe dopełniają wizerunku całości.

Po co więc to oglądać? I jakim cudem powstały bodaj trzy kontynuacje? Ano dla jaj, jak to z filmami The Asylum bywa. Siada się ze znajomymi i śmieje do rozpuku, wcinając orzeszki i popijając dobrym pacific ale. Tego filmu nie można traktować poważnie i jego twórcy to wiedzą. Udają, że nie – by nie popaść w parodystyczne tony Rekinado. Może to jednak błąd?

Zobacz, jeśli:
– Boisz się rekinów (zwłaszcza dwugłowych)
– Podobały ci się takie produkcje jak Rekiny lodołamacze i Toxic Shark

Odpuść sobie, jeśli:
– Noworoczny humor już cię nie trzyma
– Nie tęsknisz za Carmen Electrą

Michał Zacharzewski

Dwugłowy rekin atakuje, 2-Headed Shark Attack, 2012, reż. Christopher Ray, wyst. Carmen Electra, Charlie O’Connell, Brooke Hogan, David Gallegos, Gerald Webb, Christina Bach

Ocena: 2/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Dwugłowy rekin atakuje

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.