Miłość jest wszystkim

Czy da się nakręcić polską podróbkę To właśnie miłość? Pogodną, świąteczną produkcję, w której losy kilkunastu osób mieszają się i przeplatają ku pokrzepieniu serc? Jasne, że można. Świadczy o tym sukces pierwszych Listów do M, komedii naprawdę udanej i ciepło ocenianej przez widzów. Niestety, jej dwie kontynuacje rozczarowały. Miłość jest wszystkim też nie jest filmem udanym, choć ma dobre momenty i z pewnością nie zasługuje na tak wielką krytykę, jaka na ten obraz spadła.

Jan (Olaf LubaszenkoBelle Epoque, Kobiety mafii) wraca po latach do Gdańska. Za granica nie dorobił się, gdyż przejeżdża autostopem, z więcej niż skromnym bagażem. I zamiast zatrzymać się w hotelu, siada sobie nad brzegiem Mołtawy. Wokół tłum, bo z okazji zbliżających się świąt do portu zawinąć miał statek ze Świętym Mikołajem. Niestety, grający go aktor August Szwarc (Jan Englert Piłkarski poker) umiera na zawał i organizatorzy wydarzenia na gwałt potrzebują zastępstwa. Koordynatorka Magda (Joanna KuligZimna wojna, Kler) za sprawą pracującego na planie kierowcy Daniela (Maciej Musiał) decyduje się właśnie na Jana.

Daniel ma swój wątek, kompletnie absurdalny. Umiera mu ojciec, a podczas ceremonii pogrzebowej jego ciało zostaje zamienione z ciałem Szwarca. Tak poznaje starszą od siebie o dobrych 20 lat Krysię (Agnieszka GrochowskaSystem), z którą chwilę po pogrzebie ląduje w łóżku. Krysia ma męża (Eryk LubosGotowi na wszystko. Exterminator, Wołyń), który ją zdradził z nauczycielką ich syna. Obecnie mieszka sam, ma absurdalną fryzurę i bardzo chce wrócić do żony. Z kolei pracownik zakładu pogrzebowego Krzysztof (Marcin KorczSłaba płeć?) boi się ślubu z Romą (Joanna BalaszPlan B), który zbliża się wielkimi krokami.

Jest jeszcze Tadeusz (Leszek LichotaPułapka), który traci pracę w stoczni, ale nie mówi o tym swojej podejrzliwej żonie (Julia WyszyńskaAtak paniki), a także sławny piłkarz (Mateusz DamięckiPrzedwiośnie, Serce nie sługa) zakochany w pani prezent (Aleksandra Adamska#wszystkogra). W tle miga kilka innych postaci, które również mają swój udział w tej poplątanej opowieści. I jak łatwo się domyśleć, wszystko zakończy się dobrze. Świątecznie, radośnie, ciepło. Wygra miłość, bliskość, rodzina. Nawet widzom na sercu zrobi się cieplej. Bo Miłość jest wszystkim to naprawdę sprawnie nakręcony film, którego atmosfera udziela się publiczności.

Dobrzy aktorzy, fajne zdjęcia, nienajgorsze dialogi, ciepełko… problemem tego filmu są naciągane historyjki. Trudno zrozumieć, dlaczego sławny piłkarz zaczyna uganiać się w rżącej dziewczynie, którą zobaczył w dziwacznym stroju. Albo czemu Krzysztof boi się ślubu, skoro tak kocha Romę? Czemu kobiety szaleją za nieciekawym Dominikiem i czemu Jan robi taką furorę w telewizji? Niektóre sceny są naprawdę absurdalne i świadczą o tym, że twórcy traktują widzów jak idiotów. Ludziom siedzącym w kinie nie da się tymczasem wcisnąć wszystkiego. I tego twórcy Miłość jest wszystkim muszą się jeszcze nauczyć.

Zobacz, jeśli:
– Podobały ci się wszystkie części Listów do M.
– Uwielbiasz polskie komedie romantyczne

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie przepadasz za naciąganymi scenariuszami
– Nie lubisz kina świątecznego

Michał Zacharzewski

Miłość jest wszystkim, 2018, reż. Michał Kwieciński, wyst. Olaf Lubaszenko, Joanna Balasz, Aleksandra Adamska, Agnieszka Grochowska, Joanna Kulig, Mateusz Damięcki, Maciej Musiał, Eryk Lubos, Leszek Lichota, Jan Englert, Julia Wyszyńska

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Miłość jest wszystkim

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.